402226

15 listopada 2021

Dlaczego nadmiernie oddychamy?

BodyFlow
Nadmierne oddychanie

Cześć 😉

Ale jak to? Możesz zachodzić w głowę czytając ten tytuł.

Przecież oddech to oddech, nad nim się nie panuję. Przychodzi z wdechem i wychodzi z wydechem. Jak może być nadmierny?

Ano właśnie❗️

Też o tym nie wiedzieliśmy. Wydawało nam się, że podstawowa funkcja życiowa nie może być niepoprawna. Przecież organizm najlepiej wie jak ma oddychać, skoro jest to pierwsza rzecz jaką robimy po wyjściu z łona matki i nikt nie musi nas tego uczyć.

To nie Twoja wina, że na lekcji biologii nie nauczyłeś się o hiperwentylacji (nadmiernemu oddychaniu) i o efekcie Bohra. Być może zjawisko hiperwentylacji łatwiej będzie zrozumieć gdy porównamy je do przejadania.

Bo to prosta definicja zjadania większej ilości jedzenia, niż potrzebuje nasz organizm.

Z oddychaniem jest identycznie. Obecnie większość osób w trakcie oddychania bierze nadmierną ilość powietrza niż ta, która jest potrzebna ich organizmom. Być może podobnie jest u Ciebie.

Cechy mówiące o tym, że Twoje oddychanie wymaga skupienia się na nim i wprowadzenia pewnych zmian to:

❌ oddychanie przez usta

❌ głośny oddech (nawet w czasie spoczynku)

❌ ziewanie

❌ wzdychanie

❌ regularne pociągnięcia nosem

❌ bezdech

❌ oddech klatką piersiową

❌ ciężkie oddychanie i chrapanie w nocy

❌ branie dużych oddechów podczas rozmawiania

Pauzę Kontrolą, którą możesz znać z innych naszych wpisów uważamy za test mówiący o tym czy oddychasz tylko za siebie czy za kilka innych osób również. (Jak wykonać pomiar pauzy kontrolnej?)

Wyobrażasz sobie zjedzenie obiadu za Twoją partnerkę/partnera, mamę i tatę podczas jednego posiedzenia przy stole?

Kiedyś to było…”Jeszcze za mamusie, za tatusia, za braciszka…” i tak znikał w cierpieniach obiad w naszych brzuchach. Do tego jeszcze zdanie – ziemniaki możesz zostawić ale mięso całe ma być zjedzone! Koszmar!

Dlaczego nie mieszcząc jednak 4-5 obiadów w jednym żołądku, potrafimy w jednych płucach pomieścić powietrze przeznaczone dla 4 osób?

Dlatego, że rozłożone na płasko (wraz z pęcherzykami) płuca mają powierzchnię kortu tenisowego – 260m2!!!!! Oraz gęstość powietrza jest zdecydowanie mniejsza niż ziemniaczków (powietrze łatwiej jest “ścisnąć”)

Jaka jest zatem normalna objętość oddechowa?

W ciągu minuty osoba zdrowa oddycha około 10-12x. Każdy oddech ma około 500 mililitrów. To według wielu medycznych podręczników uniwersyteckich zapewnia zdrową objętość oddechową 5-6 l na minutę.

Typowy astmatyk oddycha 15-20x na minutę. Każdy jego oddech jest większy od normalnego i może mieć objętość nawet 700-1000ml. Czujesz to?! To właśnie 20l na minutę zamiast zdrowych 5l.

Osoby z astmą, POChP (Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc) i z innymi dolegliwościami układu oddechowego oddychają 2-3 a często i 4 razy więcej, niż potrzebują. Jest to równoznaczne ze zjadaniem 12-15 posiłków dziennie.😱

Ale skąd się bierze nadmierne oddychanie

No dobrze ale skąd się to bierze?

Jest wiele przyczyn nadmiernego oddychania. Co ciekawe, czynniki opisane poniżej występują dużo częściej w krajach rosnącej modernizacji i zamożności. To wyjaśnia nam, dlaczego astma i nieżyt nosa są w nich tak powszechne.

1. Pierwszym głównym czynnikiem jest DIETA – każdy posiłek i napój (oprócz wody) zwiększa objętość oddechową, ze względu na dodatkową pracę, która ciało musi wykonać by strawić większą ilośc pokarmu. Przetworzona żywność ma odczyn kwaśny. A ponieważ dwutlenek węgla odgrywa główną rolę w regulowaniu pH, objętość oddechowa się zwiększa, żeby utrzymać właściwy odczyn krwi i pozbyć się nadmiaru CO2 wyprodukowanego w trakcie trawienia.

2. Często ludzie podczas MÓWIENIA biorą ogromny wdech przed każdym wypowiadanym zdaniem. Sprzedawcy, nauczyciele, osoby z obsługi klienta, są szczególnie narażone na hiperwentylację i związaną z nią wieczorną migrenę, bóle gardła czy ogólne złe samopoczucie. Osoby te częściej są przeziębione i notorycznie zmęczone.

3. SIEDZĄCY TRYB ŻYCIA to kolejny aspekt, przez który oddychamy za dużo. Każdy ruch mięśniami generuje większe ilości Co2. Osoby, które nie trenują produkują znacznie mniej tego gazu. Co za tym idzie mają większą objętość oddechową. Szacuje się, że 50 lat temu poruszaliśmy się minimum 4h dziennie. Sam musisz odpowiedzieć sobie na pytanie, czy udało Ci się wykręcić 28h aktywności w tygodniu?

4. STRES odpowiada za włączenie współczulnego układu nerwowego, a więc tego, który odpowiada za walkę lub ucieczkę. Dziś codziennie jesteśmy wystawiani na stresujące sytuację reagując dokładnie w ten sam sposób, jak reagowaliśmy na spotkanie drapieżnej bestii tysiące lat temu. Podczas tamtej konfrontacji z dzikim zwierzęciem, mogliśmy walczyć lub uciekać tak szybko jak to było możliwe. Dlatego nasz organizm powodował wyrzut odpowiednich hormonów, przyspieszał oddech, by przygotować nas do aktywności fizycznej. Wiedząc, że ruch świetnie rozładowuje stres. Współczujemy osobom, które po przeczytaniu wiadomości od szefa czy kłótni z niezadowolonym klientem, odpalają w sobie te same reakcje będąc przy biurku komputera czy za kółkiem samochodu (dodatkowo stojąc w korku).

5. Kolejnym, wartym poruszenia tematem, jest fakt, że istnieje dziwne PRZEKONANIE, ŻE WARTO BRAĆ DUŻE ODDECHY. Często terapeuci, jogini a nawet instruktorzy w siłowniach mają błędne przekonanie na temat fizjologii oddychania. Zachęcają oni swoich podopiecznych do brania większych oddechów, aby dostarczyć więcej tlenu do organizmu (i tu znów wyskakuje Pan Dr Bohr cały na biało). Głęboki oddech do jakiego zachęcają najczęściej polega na wzięciu wdechu go górnej części płuc przy widocznych ruchach klatki piersiowej. Codziennie wykonujmy około 20-30 tyś oddechów, więc masz szanse na 30 tyś mikroruchów trapezusa, mięśni szyi i ramion. Może doświadczyłeś uczucia spiętego karku, rozmyślając co takiego było dziś stresującego, że cały taki pospinany jesteś. Odpowiedzią jest właśnie błędny nawyk oddechowy. Tego typu techniki mogą ułatwić ukierunkowanie uwagi i mieć bardzo korzystne skutki w zależności od sytuacji. Jednak nie mają nic wspólnego z większym dotleniem organizmu.

6. ASTMA – To co wpływa na nadmierne oddychanie to zwężone i wciąż zwężające się drogi oddechowe, które powodują odczucie duszenia się. Rezultatem tego jest mocniejsze oddychanie, żeby pozbyć się tego uczucia. Jednak im większe oddechy, tym drogi oddechowe walczą z wytwarzającym się ciśnieniem, które powoduje większy ucisk. I tak powstaje błędne koło.

7. BŁĘDNE ODDYCHANIE W CZASIE TRENINGU. Jeśli trenujesz a Twoja Pauza kontrolna wynosi mniej niż 20 sek warto oddychać tylko nosem. Czyli Twoim zadaniem jest nie doprowadzać do takiego tempa, które wymusi na Tobie branie oddechów ustami. Jeśli w czasie spoczynku Twoja objętość oddechowa wynosi 4-6l (jeśli jesteś okazem zdrowia), tak już przy treningu potrafi wzrosnąć do 100-150l na minutę, a u najwybitniejszych sportowców stąpających po tej planecie nawet do 250l/1min – wyobraź sobie 125 szt pustych, plastikowych butelek świątecznej coca-coli i pochłonięcie ich zawartości w ciągu 60 sek! Naszym celem jest pokazać Ci, że nawet jeśli w ciagu 2h treningu dziennie wskoczysz na te 100l na minutę, to pozostałe 22h powinny być na poziomie 5-6l.

8. ZBYT WYSOKIE TEMPERATURY W DOMU – które zwiększają oddychanie. Za ciepło się ubieramy, przegrzewamy mieszkania, biura, temperaturę w aucie, przez co w mniejszym stopniu możemy regulować temperature ciała przez skórę. A wiedz, że nasza skóra nazywana jest drugimi płucami. To przez nią wydalamy około 20% toksyn z naszego ciała, 70% za pomocą płuc, a tylko 10% znika wirując w toalecie.

Na koniec zapamiętaj, że nadmierne oddychanie to tylko nawyk. Za ilość wdychanego powietrza odpowiada część mózgu (chemoreceptor), który przyzwyczaja się do hiperwentylacji. W książkach dotyczących metod Buteyko napisanych przez Patricka McKeown’a odnaleźć możemy fragment artykułu dr Stephena Demetera pt. Zespół hiperwentylacji a astma mówiący o tym, że przedłużona hiperwentylacja (ponad 24h) wydaje się uwrażliwiać mózg, co prowadzi do długotrwałej hiperwentylacji*

Kiedy nadmierne oddychanie jest Twoim nawykiem lub występuje przez dłuższy czas utrwala się, mimo iż brak jest oddziaływania czynnika sprawczego. No i objawy astmy się wtedy utrzymują, a Ty wpadasz w coraz to większe oddechowe bagno. Całe szczęście razem z nami możesz uczyć się zmniejszenia objętości oddechowej, zatrzymania astmy i poprawienia jakości swojego życia.

Tak więc zdrowego i płytkiego oddechu życzę! 🙂

Siła i Moc💪

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *